Hej! Dziś przychodzę z nieco innym postem. Od razu mówię, że na tej liście nie pojawi się Harry Potter. Zabijcie mnie, ale nigdy go nie czytałam i teraz właśnie jestem na czwartym tomie. Przepraszam haha.

1. Seria Szeptem Beccy Fitzpatrick. Czytałam ją dobre 4 lata temu i już nie pamiętam niektórych rzeczy. Miło było by sobie ją trochę odświeżyć i zobaczyć, czy nadal podoba mi się tamten świat, czy może gusta się zmieniły.

2. Tajemny ogień. Ostatnio chciałam przeczytać drugi tom tej książki, ale wtedy zdałam sobie sprawę, że niewiele rzeczy już pamiętam z Tajemnego Ognia. Więc siłą rzeczy, najpierw przeczytam pierwszą część, a potem drugą. Niestety tak to już jest z seriami.

3. Wszechświat w twojej dłoni. Czytałam tę książkę w ostatnie wakacje, ale jak pewnie wiecie jestem ogromną fanką kosmosu, więc chętnie jeszcze raz dam się mu pochłonąć.

4. Seria Wybrani. Czytałam tylko trzy pierwsze tomy z pięciu. Planuję przeczytać tym razem wszystkie, więc to tylko tak połowicznie zalicza się do tych książek, które chcę przeczytać ponownie.

5. Illuminae. Kocham tę książkę tak bardzo, że chyba będę ją sobie czytać regularnie co jakiś czas. Bardzo przyjemnie mi się ją czytało, bo *uwaga coś nowego* wszechświat to miłość. Poza tym bardzo oryginalna i ciekawa historia. Poza tym za kilka dni już wysyłka Geminy.

6. Mały książę, bo wyniosłam z niego wiele wartości i lubię za każdym razem dowiadywać się czegoś więcej. Myślę, że nie ma osoby, która przeczytała tę książkę raz i już więcej nie zamierza.

7. Cudowny chłopak. Dopiero co przeczytałam ją kilka dni temu, ale znów mam ochotę to zrobić. Pokochałam ją całym sercem, bo uwielbiam książki o tym, jak ktoś jest inny i nieakceptowany przez środowisko.

