środa, 22 listopada 2017

Odrobina przyjaźni jeszcze nikogo nie zabiła. Earl i ja, i umierająca dziewczyna - Jesse Andrews



Tytuł: Earl i ja, i umierająca dziewczyna
Tytuł oryginału: Me & Earl & the Dying Girl
Autor: Jesse Andrews
Ilość stron: 297
Rok wydania: 2016
Wydawnictwo: Moondrive



Odrobina przyjaźni jeszcze nikogo nie zabiła.





Greg i Earl to przyjaciele, których nie łączy raczej nic oprócz wspólnej produkcji amatorskich filmów. Greg unikając przynależności do jakiejkolwiek grup w liceum, rozmawia tylko z Earlem. Wkrótce mama Grega namawia go, żeby dopuścił do swojego życia kolejną osobę - Rachel. Jest jego koleżanką z dzieciństwa, u której właśnie zdiagnozowano białaczkę. Chłopak ze skrępowaniem zabiera się do odnawiania kontaktu z dawną znajomą, ale na początku niezbyt mu to wychodzi. Czy Rachel dołączy do dwóch przyjaciół i pomoże im w tworzeniu coraz lepszych filmów? A może nie przekona się do chłopaków?

"Może zacznijmy nowy rozdział, bo ten jest już zupełnie spartolony i trochę się boję, co się stanie, jeśli na siłę będę próbował go skończyć"

Ta książka jest po prostu genialna. Narracja jest świetna, wszystko jest bardzo luźno napisane i narrator wielokrotnie zwraca się bezpośrednio do czytelnika. To mnie zbliżyło do tej historii, czułam się jakbym była w samym środku wydarzeń. Jakbym przyjaźniła się z chłopakami, ale nigdy o mnie nie wspomniano. Powieść jest bardzo zabawna. Praktycznie na każdej stronie przeczytałam coś, co mnie rozbawiło. Czytanie tej książki to ogromna dawka dobrego humoru. 

"Jestem najgłupszym z mądrych ludzi chodzących po ty świecie."

Na okładce dużo się dzieje. Jest podzielona na trzy kolorowe pasy i każdy z nich jest poświęcony jednemu bohaterowi. Każdy z nich wygląda jak scena w teatrze z rekwizytami. Nawet tytuł tak wygląda. Daje to świetny efekt, mimo początkowego przesycenia, łatwo można się w tym odnaleźć i dostrzec jej piękno, a także świetny pomysł, zrealizowany na okładce. 

"Jeśli w tej chwili nie rzuciliście tej książki, żeby natychmiast obejrzeć ten film, to chyba coś z wami nie tak. Może też macie grzybicę mózgu."

Earl i ja, i umierająca dziewczyna to wspaniała pozycja do oderwania się od wszystkiego. Nie znajdziecie w tej książce nic, co znaleźliście w innych. Zaskoczyła mnie jej nieprzeciętność, bo teraz tyle książek jest napisanych szablonowo.Świetna historia, która może ubawić was do łez.


treść:





okładka:

niedziela, 12 listopada 2017

Każdy może zdradzić każdego. Czerwona Królowa - Victoria Aveyard



Tytuł: Czerwona Królowa
Tytuł oryginału: The Red Queen
Autor: Victoria Aveyard
Ilość stron: 488
Rok wydania: 2015
Wydawnictwo: Moondrive




Każdy może zdradzić każdego.







Norta to kraj, który jest podzielony na Czerwonych i Srebrnych. Srebrni - niezwykli ludzie z ponad naturalnymi siłami. Czerwoni - zwykli ludzie, służący, którzy wraz z osiągnięciem dorosłości są wysyłani na wojnę, którą od lat toczą Srebrni z różnych królestw.

"Jestem niczym cień, a nikt nie pamięta cieni."

Mare Barrow to pospolita złodziejka, wielokrotnie karana oszustka. Niegrzeczna i niepoukładana Czerwona dziewczyna. Według większości przynosi wstyd rodzinie i całemu królestwu. Poznajemy ją krótko przed jej osiemnastymi urodzinami. Dziewczyna boi się, że będzie musiała umrzeć na froncie. Licząc każdy dzień, udaje się do miasta Srebrnych pod pretekstem poszukiwania pracy. Tak naprawdę ostatni raz chciała kogoś okraść. Obrała sobie za cel pewnego młodzieńca, który szybko odkrywa jej intrygę i nie daje się w nią wciągnąć. Następnego dnia wysłannicy królewscy pukają do drzwi domu Mare. Czy będzie zmuszona ponieść karę za swoje oszustwa? Czy czeka ją kara śmierci, a może ukarana zostanie cała rodzina? 
"Prawdą jest to, co ja nazwę prawdą. Mógłbym podpalić cały ten świat i nazwać pożar deszczem."
Czerwona Królowa to zagadkowa powieść. Pochłaniałam kartkę za kartką i byłam bardzo ciekawa co czeka mnie na kolejnej stronie. Fabuła jest oryginalna, jeszcze nie spotkałam się nigdy z czymś podobnym. Pozytywnie mnie to zaskoczyło, widać, że autorka miała konkretny, dopracowany pomysł na tę książkę. Świat przez nią stworzony jest niesamowity i zachwycił tak wiele osób, że aż zaczęto produkować mapy Norty. Victoria Aveyard dotarła do czytelników w każdym wieku. Wielkie brawa! Wątek miłosny także wplotła w bardzo przyjemny sposób. Nie chciała na siłę tego rozwinąć i zamącić w głowie czytelnikowi. Przyłapałam się na tym, że razem z Mare rozważałam wybór chłopaków. 

"Potężni są ci, którzy wyglądają na potężnych."

Okładka jest dość prosta. Wygląda schludnie i skromnie, bardzo mi się podoba. Ma to w sobie jakiś urok. Ciekawe jest też ułożenie korony do góry nogami. Do dziś zastanawiam się, co ten zabieg miał na celu, ale wygląda bardzo efektownie.

"Powstaniemy, czerwoni niczym świt!"

Czerwona królowa jest godna polecenia . Szybko i łatwo się ją czyta, mimo, że jest tak gruba. Wciąga od pierwszej strony i nie wypuszcza aż do ostatniej. Najbardziej dziękuję jej za to, że brak w niej nudnego wątku miłosnego, bo teraz trudno znaleźć serię bez takowego. Każdy kto ma ochotę na oderwanie się od szablonowych książek, powinien przeczytać tę książkę. Bez względu na to, czy lubi młodzieżówki, czy nie.


treść:




okładka: