niedziela, 30 lipca 2017

Panika - Lauren Oliver [recenzja] Gra toczy się dalej...


Tytuł: Panika
Tytuł oryginału: Panic
Autor: Lauren Oliver
Ilość stron: 358
Rok wydania: 2016
Wydawnictwo: Moondrive


Heather zamknęła oczy i wzięła głęboki oddech. 
Poczuła zapach paniki. 
Zapach lata.


Panika to gra, w którą grają nastolatkowie w miasteczku Carp, żeby zdobyć duże pieniądze. Jednak w tym roku gra staje się bardzo niebezpieczna. Zbyt niebezpieczna. Jednak to nie staje na przeszkodzie odważnym licealistom, którzy pragną pieniędzy, wygranej oraz szacunku rówieśników.

Jedną z zawodniczek gry jest główna bohaterka - Heather. Od zawsze uważała Panikę za bezsensowną i pomiatała ludźmi, którzy w nią grają. Jednak tym razem do zdobycia było o wiele więcej pieniędzy niż zazwyczaj, więc wzięła udział w tym szaleństwie. Od zawsze chciała uciec z rodzinnego miasteczka, a dodatkowy zastrzyk pieniędzy bardzo by jej w tym pomógł. Czuła się źle mieszkając na osiedlu przyczep. Nie zauważała innych dróg do szczęścia. Nie doceniała też kochających przyjaciół.

Dodge nigdy nie pogodził się z wydarzeniem, które miało miejsce kilka lat temu. Za wszelką cenę pragnie zemsty dla osób, które były za to odpowiedzialne. Wziął udział w Panice by wyrównać rachunki. Czy jest w stanie poświęcić wszystko by wymierzyć sprawiedliwość? Każdy chce wygrać. A wygrać może tylko jeden...

 Nie miałam ochoty czytać Paniki, ponieważ wcześniej zetknęłam się już z pozycją Lauren Oliver, która mi się nie podobała. Więc uprzedzona stwierdziłam, że ta książka pewnie też nie przypadnie mi do gustu. I faktycznie na początku wydawała mi się nieciekawa, a nawet nudna. Jeszcze jest pisana z perspektywy dwóch bohaterów, co wtedy wydawało mi się beznadziejne. Jednak z czasem, kartka po kartce, coraz bardziej się w niej zakochiwałam. Cieszyłam się, że mogę znać tę historię z perspektywy i Heather i Dodge'a. Z każdym kolejnym rozdziałem mówiłam sobie "Co będzie dalej?" i chłonęłam słowa z zawrotną prędkością.Ogólnie książkę czytało się bardzo szybko. Porusza ważne problemy emocjonalne i społeczne. Myślę, że pomoże nabrać odwagi wielu czytelnikom.

Jeśli chodzi o okładkę książki, to niektórym się podoba, a niektórym nie. Osobiście nigdy nie lubiłam, jak na okładce znajduje się twarz bohatera. To psuje moje wyobrażenia o wyglądzie bohatera i później potrafię widzieć jego twarz tylko tak, jak na okładce. Jednak w tej książce w ogóle mi to nie przeszkadzało - było wręcz przeciwnie. Przedstawia twarz silnej dziewczyny. Taką dziewczyną jest własnie Heather. Okładka jest śliczna, gratuluję grafiku!

Powieść polecam każdemu, kto chce w końcu przeczytać coś innego, nie szablonowego. Wydarzenia są oryginalne, jeszcze nie natknęłam się na nic podobnego w innej książce. Wywołuje wiele emocji - od przygnębiającego smutku do niesamowitej radości.

                                                         
  treść:                        
    
   okładka:


Cytaty z książki:

"O to właśnie chodzi w zaufaniu (...) Nigdy nie masz pewności."

"Odwaga polega na tym,żeby iść do przodu,choćby nie wiem co."

"Zawsze jest jakaś droga,którą można pójść,zawsze jest jakieś wyjście.I nie trzeba się bać."

"Dziwne, że ludzie mogą się znać przez tyle lat i tak bardzo mylić się co do siebie."

"Człowiek wszędzie zabiera ze sobą swoje demony, tak samo jak zabiera ze sobą swój cień."
 __________________
A wy czytaliście Panikę?
                                                    













sobota, 29 lipca 2017

Social Media Book Tag

[grafika mojego autorstwa.Wszelkie prawa zastrzeżone]




Witam! Nadeszła pora na pierwszy tag książkowy na moim blogu - Social Media Book Tag (co zauważyliście już po tytule). Polega on na tym, że każdy portal społecznościowy przedstawia daną kategorię, a moim zadaniem jest dopasować do niej książkę. Za nominację serdecznie dziękuję Spojleraczki Nie ma na co czekać, zaczynamy!


1. Twitter, czyli twoja ulubiona krótka książka.
 Właściwie to trudna decyzja. Waham się pomiędzy biografią zespołu Thirty Seconds To Mars, a nowelką Przeklęta Korona Victorii Aveyard. Z pierwszej książki dowiedziałam się dużo o zespole, a z drugiej dużo na temat początkowych losów bohaterów. Ehh, pozostawię ten podpunkt bez jednostronnego wyboru.


2. Facebook, czyli książka, którą każdy czytał i poczułaś presję, żeby ją przeczytać.
 Zdecydowanie Gwiazd Naszych Wina Johna Greena. Słyszałam o tej książce wiele pozytywnych opinii i przewijała się dosłownie wszędzie. Według mnie książka słaba, przereklamowana.


3. Tumblr, czyli książka, którą przeczytałaś zanim stała się popularna.
Nie mam pewności, ale wydaje mi się, że jest to Hopeless autorstwa Colleen Hoover. Dopiero po kilku miesiącach od kiedy ją przeczytałam wydawnictwo zaczęło ją reklamować. Może być też tak, że po prostu wtedy dopiero zaczęłam zwracać na to uwagę, nie wiem.



4. Myspace, czyli książka, która nie wiesz czy ci się podobała czy nie.
Niestety ( a może stety) dokładnie pamiętam moje odczucia co do każdej przeczytanej książki. Także tutaj nie zostawię odpowiedzi.
(tak wiem, mistrz zamazywaniaXD) 

5. Instagram, czyli książka tak ładna, że musiałaś zrobić jej zdjęcie.
Ogólnie dla mnie wszystkie książki są ładne i kocham robić im zdjęcia. Z każdej z odpowiednim tłem da się wyciągnąć coś pięknego. Jeśli chcecie zobaczyć -> klik.

no


6. Youtube, czyli książka, której ekranizację chciałabyś zobaczyć.
Mam wiele takich książek. jednak po długich namysłach najbardziej cichałabym zobaczyć Mroczne Umysły Alexandry Bracken.


7. Goodreads, czyli książka, którą poleciłabyś każdemu.
Mimo tego, że ile ludzi tyle gustów czytelniczych, raczej poleciłabym Niezbędnik Obserwatorów Gwiazd Matthewa Quicka. Książka bardzo lekka i przyjemnie się ją czyta.



I tak właśnie doszliśmy do końca. Świetnie się bawiłam. Do wykonania nominuję:


środa, 26 lipca 2017

Losing Hope - Colleen Hoover [recenzja]



Tytuł: Losing Hope
 Tytuł oryginału: Losing Hope
Autor: Colleen Hoover
Ilość stron: 355
Rok wydania: 2015
Wydawnictwo: Moondrive 





Czasami, aby pójść naprzód, trzeba najpierw sięgnąć głęboko w przyszłość.
            





Losing Hope zawiera wszystkie wydarzenia z Hopeless. Jednak przedstawiona jest nie z punktu widzenia Sky, ale z punktu Deana Holdera. Oficjalnie książka uważana jest za kontynuację Hopeless. Jednak nie jest to do końca prawda, ponieważ to znaczyłoby dalsze rozwinięcie wydarzeń z pierwszej powieści. Większość wydarzeń jest już znana osobom, które czytały Hopeless, więc jest to zmiana perspektywy i dodanie kilka nowych,interesujących zdarzeń.

Wielu z Was zapewne zastanawia się, czy jest jakikolwiek sens sięgania po tę powieść, jeśli czytało się Hopeless. Słyszeliście wiele razy, że warto ją przeczytać, bo można się dowiedzieć, jakie były uczucia Holdera i jak on to wszystko postrzegał. Chociaż to w dalszym ciągu Was nie przekonuje - myślicie, że to będzie nudne. Na początku sama tak myślałam. Teraz wiem, jak bardzo się myliłam.

Nie jest to zwykłe skopiowanie Hopeless. Jest dodane kilka znaczących sytuacji przedstawionych w intrygujący sposób. Skłania nawet do refleksji. Zmiana perspektywy też jest bardzo istotna, bo można dostrzec to, czego nie dostrzegło się podczas czytania pierwszej części.Pokazuje też trudne sytuacje, z którymi musiał zmierzyć się Dean.

Hopeless autora wplotła między rozdziały wspomnienia Sky, a w Losing Hope listy, które Holder pisze do pewnej dziewczyny. Jak już wspomniałam w poprzedniej recenzji/klik/takie wplatanie zdarzeń jest zainspirowane z książki Zostań, jeśli kochasz. Możliwe, że to tylko moje odczucia.

Podsumowując:
Hopeless nie istnieje bez Losing Hope. To jeden świat z dwóch różnych perspektyw. To jedne ciało składające się z dwóch dusz.


treść:                                                                 




okładka:





Cytaty z książki:

"I chociaż mama starała się mnie uratować, nie mogła nic zrobić. Bo ja nie chciałam być uratowana."

"Boli mnie gardło i kłuje w piersi, ale czuję się tak, jakbym właśnie stracił serce."

"Przepraszam, że pozwoliłem Ci udawać, że wszystko jest w porządku, choć wcale tak nie było."

"Zacząłem myśleć o tym, co stanie się jutro, pojutrze, za rok czy w odległej przyszłości. Potrzebuję tego teraz. Boję się, że jeśli nie wezmę jej w ramiona, znowu zacznę patrzeć za siebie i przeszłość całkowicie mnie pochłonie."

____________________

A jakie są wasze odczucia co do tej książki? Z czym się zgadzacie, z czym nie? Piszczie w komentarzach! ♥

poniedziałek, 24 lipca 2017

Hopeless - Colleen Hoover [recenzja]





  Tytuł: Hopeless
Tytuł oryginału: Hopeless 
Autor: Colleen Hoover
Ilość stron: 377
Rok wydania: 2013
Wydawnictwo: Moondrive
                                                                              

 Czasem odkrycie prawdy może  odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa.




To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky,kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans - wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. Jednak gdy Sky poznaje go bliżej odkrywa, że jest kompletnie innym człowiekiem. Holder zna ją lepiej niż ona sama. Od tego momentu życie dziewczyny się zmienia. Na zawsze.

Hopeless jest pierwszą książką, którą miałam przyjemność czytać. Oczywiście chodzi mi o twórczość Coolen Hoover. Na początku długo nie mogłam przekonać się do tej powieści. Czekała aż po nią sięgnę dość długi czas. W końcu się zdecydowałam i naprawdę było warto.

Podczas czytania książki towarzyszyły mi mieszane uczucia. Raz byłam szczęśliwa, raz zafascynowana, ale były też takie momenty, w których byłam wręcz wściekła. Zwrot akcji bardzo mnie zaskoczył.

Podoba mi się styl pisania Coolen Hoover. Widać, że włożyła w to dużo pracy. Ciekawym pomysłem jest też to, że są "cofania się w czasie". Tzn akcja normalnie dzieje się w 2012 roku, ale co kilka rozdziałów jest powrót do okresu życia Sky sprzed 13 lat. Są to przebłyski jej wspomnień. Moim zdaniem, to coś na wzór Zostań, jeśli kochasz.

Hopeless to naprawdę świetna książka o beznadziejnym chłopaku i zwykłej dziewczynie. Okazuje się, że Sky cały czas żyła w kłamstwie, a prawda zniszczy jej życie. W tej książce nic nie jest pewne,  a rzeczywistość to tylko iluzja. 


treść:




okładka:





Cytaty z książki:

"Jedną z rzeczy, za które kocham książki, jest to, że dzieli się w nich ludzkie losy na rozdziały. To niesamowite, ponieważ nie można tego zrobić w prawdziwym życiu. [..] Niezależnie od tego, co się dzieje, życie toczy się dalej, czy ci się to podoba, czy nie, i nigdy nie możesz pozwolić sobie na to, żeby się zatrzymać i po prostu złapać oddech."

"Niesamowite co może zrobić Twojemu sercu brzmienie głosu, za którym tak się tęskniło."

"Czasem możesz wybierać tylko spośród samych złych opcji. Musisz zdecydować, która z nich jest najmniej zła."

"Nie możesz się wściekać z powodu prawdziwego zakończenia. To na sztuczne happy endy powinnaś się wkurzać."

"Dalej istnieję i on też istnieje, ale nie istniejemy razem."
_____________________

A wy Czytaliście Hopeless? Co o niej sądzicie? Piszcie w komentarzach, chętnie poczytam! ♥