Tytuł oryginału: The Darkest Minds
Autor: Alexandra Bracken
Ilość stron: 456
Rok wydania: 2014
Wydawnictwo: moondrive
Najmroczniejsze umysły skrywają się za fasadą najzwyklejszych twarzy.
Wydawnictwo: moondrive
Najmroczniejsze umysły skrywają się za fasadą najzwyklejszych twarzy.
Akcja rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, w której dzieci i młodzież objawiają zdolności psychokinetyczne. Dzielą się na Zielonych, Żółtych, Niebieskich, Czerwonych i - najgroźniejszych z nich - Pomarańczowych. Dzieci te zostały określone mianem PSI. Tamtejsi ludzie uważają to za poważną chorobę. Albo umierasz albo całe życie jesteś niebezpiecznym potworem. Obie te wizje nie są specjalnie dobre. Doprowadziło to do tego, że rodzice zaczęli bać się własnych dzieci i zaczęli oddawać je do obozów rehabilitacyjnych. Wierzyli, że tam ich pociechy będą bezpieczne i nie będą stwarzać nikomu zagrożenia. Mało tego byli pewni, że PSI będzie pod opieką lekarzy i specjalistów. Prawda okazała się jednak zupełnie inna.
treść:
okładka:
"Lepiej już było żyć w szarości, niż zostać pochłoniętym przez ciemność."Jednym z dzieci PSI jest Ruby Daly. Dziesięciolatka, która po objawieniu swoich zdolności psionicznych zostaje wysłana do obozu Thurmond. W rzeczywistości włada ogromną mocą, ale dzięki swoim intrygom zostaje przydzielona do najmniej groźnych dzieci - Zielonych. Zrobiła to, żeby przetrwać. Od tamtego czasu życie Ruby zmienia się na zawsze.
"Nie bój się. Nie pozwól, by to zauważyli."Główna bohaterka bardzo mnie irytowała. Miałam ochote wejść do książki i mocno ją potrząsnąć. Zachowywała się bardzo nierozważnie i strasznie dziecinie. Zresztą, czego można się spodziewać po tak młodej dziewczynce? Były momenty, które tłumaczyły jej zachowanie, ale ogólnie Ruby nie podeszła mi do gustu. Jeśli chodzi o bohaterów drugoplanowych - strzał w dziesiątkę!
"Jesteśmy wyjątkowi nie ze względu na to, kim jesteśmy, ale ze względu na to, kogo mogą z nas zrobić."Okładka mnie osobiście zachwyca, dlatego, że interesuję się zjawiskami psychokinetycznymi. Zasłonięcie postaci twarzy spływającą farbą wraz ze znakiem PSI jest genialnym połączeniem. Poziome kreski (nałożone na wyżej wymienionym znaku) to linie wysokiego napięcia z obozu Thurmond. Tak naprawdę po przeczytaniu książki okładka dopiero nabiera sensu, więc jeśli chcecie zrozumieć, to wiecie co robić.
"Czarny to nasz kolor. To kolor pamięci. Jedyny, którego użyją do opowiedzenia naszej historii."Mroczne Umysły to niepokojąco dobra książka. Wykreowany świat antyutopii zdecydowanie do mnie przemawia. Całokształt daje świetny efekt. Obowiązkowa lektura dla osób, które lubią superbohaterów. Zapewniam, że w tutaj odnajdziecie dużą dawkę emocji i ponad naturalnych mocy.
treść:
okładka:



