Tytuł: Po zmierzchu
Tytuł oryginału: In the Afterlight
Autor: Alexandra Bracken
Ilość stron: 509
Rok wydania: 2015
Wydawnictwo: Moondrive
Czerń to zapowiedź jutra naznaczonego kłamstwem i nienawiścią.
Czerń to zapowiedź jutra naznaczonego kłamstwem i nienawiścią.
Ruby wciąż ma tylko jeden cel. Pragnie uwolnić wszystkie dzieci więzione w obozach. Pomagają jej w tym przyjaciele, który towarzyszą jej już od dawna. Wkrótce okazuje się, że to wszystko nie jest takie proste. Będąc odpowiedzialnym za los całego pokolenia, nie można popełniać błędów. Czy to wszystko nie przerośnie zagubionej Ruby? Czy da rade osiągnąć postawione cele?
treść:
okładka:
"Przebacza się nie dla dobra osoby, która nas skrzywdziła, ale dla samego siebie."Okazało się, że i tym razem Alexandra Bracken mnie nie zawiodła. Przyznam szczerze, że były momenty, kiedy nudziłam się podczas czytania, bo za długo rozkręcała się akcja. Jednak książka bardzo mnie wciągnęła, jest wspaniale napisana. Bardzo lubię styl tej autorki. Główna bohaterka w końcu pozbyła się negatywnych cech, które w poprzednich częściach mnie denerwowały. Stała się bardzo dojrzałą, młodą kobietą. Z ochotą towarzyszyłam jej w wydarzeniach, mimo tego, że nie zawsze była w centrum najciekawszych sytuacji.
"Im cięższe staje się serce, tym silniejszy musi być człowiek, by je udźwignąć."Okładka jak zwykle mnie zachwyciła. Jeśli czytaliście recenzje poprzednich tomów, to wiecie, że jestem zafascynowana psioniką i wszystkim co z tym związane. Jeszcze pan na okładce ma przypinkę litery PSI, to jest takie cudowne! Zachowuje niesamowity klimat książki.
"Strach nie ma sensu. Powstrzymuje cię, kiedy powinnaś najmocniej przeć do przodu. I istnieje tylko w twojej głowie. Możesz się nienawidzić za to, że się boisz, ale w ten sposób w dalszym ciągu pozwalasz strachowi kontrolować swoje życie. Nie jesteś już tym zmęczona? To nigdy nie przestanie ciągnąć cię w dół."Po zmierzchu to bardzo dobrze zakończona seria. Pozostawiła mi ogromny niedosyt, do dziś boli mnie serce, że już więcej nie przeczytam o przygodach tych bohaterów. Gdy doszłam do zakończenia książki, to przewracałam kolejne kartki z niedowierzaniem, że tak to się zakończyło. Wbiło mnie w fotel i pozostawiło w osłupieniu. Bracken nieźle potrafi zagrać na emocjach. Zdecydowane całą serię mogę polecić wszystkim, którzy lubią antyutopijne młodzieżówki. I najważniejsze, pamiętajcie - Mroczne umysły nigdy nie gasną po zmierzchu!
treść:
okładka:

