Tytuł: Wszechświat
w twojej dłoni. Niezwykła podróż przez czas i przestrzeń.
Tytuł oryginału: The Universe in Your Hand. A Journey Through Space,
Time and Beyond.
Autor: Cristophe Gelfard
Ilość stron: 406
Rok
wydania: 2017
Wydawnictwo: OtwarteNajpiękniejsza podróż, w jaką kiedykolwiek się udasz.
Książka opowiada kosmosie - kto by się spodziewał, prawda? Obejmuje wszystko, co jest na dzień dzisiejszy wiadome o uniwersum. Zastanawiało cię kiedyś jak to wszystko wygląda, ale odpychające wzory, skomplikowane słownictwo i przerażające opisy skutecznie cię zniechęciły? Jeśli odpowiedziałeś twierdząco, ta książka jest stworzona dla ciebie. Dowiesz się z niej wielu niesamowitych rzeczy od przestrzeni pozaziemskiej do kwantowego świata. I o wiele więcej. Naprawdę będziesz mieć wrażenie, że magia istnieje, a wszystko jest jeszcze bardziej dziwne niż to, co dotychczas znasz. Interesuje cię co jest po drugiej stronie czarnej dziury? Jak powstał wszechświat? Czy ktoś go kiedyś zmierzył? Czy słońce jest największą gwiazdą? Jak zakończy się życie naszej planety? Jesteś ciekaw? Ta książka jest zdecydowanie dla ciebie.
"natura nie pozwala cząstkom pojawiać się samodzielnie - muszą zapłacić za to pewną cenę."
Powiem szczerze, że autor naprawdę bardzo się postarał. Nie spodziewałam się tego, że tak łatwo przyswoję wiedzę, którą zawarł w książce. Stosował wiele zabawnych powiedzeń i porównywał skomplikowane rzeczy do jakichś prostych, wyjętych z życia, co bardzo ułatwiało zrozumienie o czym się w ogóle czyta. Chociaż niekiedy to i tak nie było łatwe. Poznałam też wielu wspaniałych naukowców, którzy ułatwili ludzkości zrozumienie wszechświata. Miałam wrażenie, że to wszystko opowiadał mi kolega podczas swobodnej rozmowy. Sposób, w jaki Gelfard przekazał mi swoją wiedzę jest imponujący. I pomyśleć, że teoretycznie wiem prawie tyle, co wie przeciętny student fizyki kwantowej. Fascynujące.
Zawsze miałam słabość do gwiazdozbiorów. Uwielbiam na nie patrzeć. Stąd moje zdanie, że okładka jest po prostu obłędna. Konstelacje gwiazd na tle nocnego nieba, gdzie widać jeszcze tajemnicze kręgi i pojedyncze gwiazdy - a może to atomy w powiększeniu? Podoba mi się też to wzgórze, na którym znajduje się domek. Dodaje cudownego uroku. Aż mam ochotę w nim zamieszkać i całymi dniami patrzeć w niebo, odkrywając wszechświat małymi kroczkami. Do tego logo Wydawnictwa Otwartego jest takie proste i schludne, że ich książki zawsze wyglądają dobrze na półce.
Wszechświat w twojej dłoni mimo wszystko nie jest pozycją dla każdego. Jest to książka dla osób, które naprawdę chcą pogłębić swoje obeznanie w tym temacie. Jeśli jednak masz ochotę ją przeczytać, a wiesz, że za dużo nauki na raz rozsadzi ci głowę, to możesz czytać ją dorywczo. Wiadomo, że książki naukowej nie czyta się łatwo. Niektóre rozdziały, bardzo mnie nudziły i niemiłosiernie się dłużyły. Niemniej jednak warto było przeczytać tę pozycję i polecam ją każdemu kto uważa, że kosmos to ciekawe miejsce.
treść:
"Newton nauczył nas, jak używać słów i wzorów, by opisywać i przewidywać funkcjonowanie świata, który możemy wykryć za pomocą zmysłów. Einstein, wraz ze swoją teorią względności zaprowadził cię jeszcze dalej, ale to nie zmysły pozwoliły ci pójść za nim."
Zawsze miałam słabość do gwiazdozbiorów. Uwielbiam na nie patrzeć. Stąd moje zdanie, że okładka jest po prostu obłędna. Konstelacje gwiazd na tle nocnego nieba, gdzie widać jeszcze tajemnicze kręgi i pojedyncze gwiazdy - a może to atomy w powiększeniu? Podoba mi się też to wzgórze, na którym znajduje się domek. Dodaje cudownego uroku. Aż mam ochotę w nim zamieszkać i całymi dniami patrzeć w niebo, odkrywając wszechświat małymi kroczkami. Do tego logo Wydawnictwa Otwartego jest takie proste i schludne, że ich książki zawsze wyglądają dobrze na półce.
"To co dotychczas wydawało ci się jedynie pustką, zamieniło się w dzikie terytorium falujących pól.[...] Jeśli w świecie kwantowym coś jest możliwe, to się to zdarza."
Wszechświat w twojej dłoni mimo wszystko nie jest pozycją dla każdego. Jest to książka dla osób, które naprawdę chcą pogłębić swoje obeznanie w tym temacie. Jeśli jednak masz ochotę ją przeczytać, a wiesz, że za dużo nauki na raz rozsadzi ci głowę, to możesz czytać ją dorywczo. Wiadomo, że książki naukowej nie czyta się łatwo. Niektóre rozdziały, bardzo mnie nudziły i niemiłosiernie się dłużyły. Niemniej jednak warto było przeczytać tę pozycję i polecam ją każdemu kto uważa, że kosmos to ciekawe miejsce.
treść:


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz